Bardzo doceniam wkład Sarkiego w nasze ostatnie mecze. Świetnie sprawdza się na swojej pozycji, widać że ostatnie kilka miesięcy nie poszło na marne i dobrze się czuje na pozycji jaką zajmuje i ogólnie w tej grze.
Był już wieczny inwalida Dawidowski który zdrowiał jak mieliśmy mu kontrakt rozwiązać ale piłkarza którego podpisujemy i znika a nawet kontuzji nie udaje, tego jeszcze nie grali.
Wróci wypoczęty na drugą cześć rundy

Kabaret.
Należy tu przywołać słowa prezesa Cupiała:
"To ja wolę postawić na zawodnika z zagranicy, który bywa tańszy i mniej z nim kłopotu."
Tak jest prezesie, Sarki to przykład zrealizowania tego postulatu w 100%. Jest tańszy od Dawidowskiego i nie ma z nim kłopotu, bo go nie ma.