Drozd napisał(a):

Przepraszam, ale pieprzysz farmazony. Boguski podskoczył żeby znowu jakiś ekspert nie nazywał go porcelanowy. Bo lepiej dostać kosę w nogę która jest w powietrzu niż w nogę na której oparty jest ciężar ciała. To tak oczywiste dla każdego wiedzącego o co chodzi, że aż wstyd tłumaczyć. Natomiast sędzia jeżeli podał taki argument powinien zostać pozbawiony licencji, bo jak nie w pierwszej to w trzeciej lidze przez jego filozofię nogi sobie połamią.
Kulawik wpuszczając Chrapka i Sikorskiego osłabił zespół. Jeden ma szybkość walca drogowego, a rugi wygląda jakby przyszedł z turnieju dzikich drużyn i pierwszy raz grał na dużym boisku.
Plus dla Kuli jest taki że widać chęć walki, widać ze im zależy, czego już dawno nie było. Minus że sprawiają wrażenie jakby wszystko w ataku robili na fantazji, bez żadnych schematów, no i bez gry piłką, wszystko do przodu, a tak się nie da.
Bo jak przyjmie krócej to cham który go kryje chcąc ją wybić połamie mu nogi, a sędzia da mu jeszcze zółtą kartkę... taka buraczana liga. Wilk jak przyjmuje piłkę to w 90% przypadków stoi tyłem o własnej bramki i za plecami nie ma nabuzowanego desperata.
Akurat taka piłka grana z odchodzącą rotacją to dla bramkarza jedno z najtrudniejszych zagrań. Zgadza się błąd, ale taki jak dla napastnika nie trafić w okienko z 30 metrów, wiec prędzej Pareikę należy chwalić że się szybko zebrał i zablokował dobitkę niż mieć pretensje o niezłapanie.
|
Bardzo mi się podoba to, że chociaż jeden na tym forum patrzy obiektywnie i nie ma w sobie syndromu kibica sukcesu, przyzwyczajonego do gry Kosy, Żurawia, Szymka i Franka sprzed 8 lat! Nie jeździł bym tu po Boguskim, bo chłopak biegał, starał się, walczył a że nie wyszło... trudno! Nie zawsze piłka wpada do siatki po każdym strzale!
Jeśli chodzi o resztę drużyny to tak jak kolega wspomniał + za walkę, za wybieganie tego meczu! Bardzo podobała mi się lewa strona po której nieźle poruszał się Bunoza z Małeckim do zmiany z Ilievem, którzy też zagrali niezłe zawody. Zarówno Boguski, Małecki jak i Iliev stworzyli kilka fajnych akcji, z których powinni spokojnie strzelić 2-3 bramki nie licząc niepodyktowanego karnego czy poprzeczki Ilieva... pozostaje tylko pluć sobie w brodę że nic nie wpadło!
Jedyne do czego bym się przyczepił to irytująca gra w drugiej linii Burligi (lepiej było od początku dać młodego Stolarskiego), strzały Sobola z dystansu,wymuszone faule Ilieva, dośrodkowania Jovanovica mierzone w kibiców górnych rzędów za bramką, wejście Sikorskiego!
Ogólnie zagraliśmy jak na swoje obecne możliwości przyzwoity mecz. Brakło niewiele do tego by wydrzeć komplet punktów. Jeśli ktoś mówi że nasi grali na stojąco niech uda się do ortopedy! Myślę że z taką grą możemy spokojnie konkurować z mocarzami ligi Legią, Lechem, Śląskiem... wcale gorzej od nich nie gramy! Problemem jest nadal wykończenie i po Jadze bałem się że wybryk Boguskiego będzie powtórką z jesieni kiedy z Widzewem również strzelił 2 bramki... jedyne w rundzie.
ps. odnośnie sędziowania nie wiem po jakiego ch_ja biegają Ci idioci za bramkami skoro nie widzą z 2 metrów faulu w polu karnym czy nawet tego że zawodnik wyjeżdża dobre pół metra z piłką poza linię końcową boiska... powoli mi to gówno przypomina administrację państwową! dodatkowe stanowiska obsadzane przez dyletantów, którzy i tak mają klapki na oczach i nic nie widzą!