emj10 napisał(a):

Jak nie Polonia to kto ma się opiekować polskimi miejscami na świecie? Po to jest te kilkadziesiąt milionów osób pochodzenia polskiego na świecie, aby pamiętać o swoich wybitnych rodakach. Nie sądzisz chyba, że ambasador, czy konsul ma wyłączność na kultywowanie tradycji historycznej za granicą, a jeśli już to raczej nie oni są od składania co tydzień kwiatów, czy zapalania znicza. Generalnie cmentarze francuskie są "łyse" niezależnie od tego jakiej narodowości spoczywa tam osoba, ale wydaje mi się, że o pewnych postaciach powinno się pamiętać.
Co do cmentarza w Arnhem Oosterbeek to oczywiście tam byłem i zupełnie inaczej go odebrałem. Raczej tak jak na tej fotografii.

Natomiast co do ułożenia polskich grobów w rozsypce to z tego co pamiętam raczej tak było, ale pretensje o to należy kierować do ekip sprzed kilku dekad.
|
Zdjęcie dobrze zaciemniające rzeczywistość. Wśród spoczywających brytyjskich żołnierzy czasem tez się znalazł polski (nie wiem dlaczego, należałoby sie spytać tych co chowali). Chodziło mi nie o pojedyńcze groby naszych tylko o miejsce, w którym leżą w sporej grupie i które można przyjąć za naszą cześć cmentarza. A leżą (może już nie leżą-byłem tam kilkanaście lat temu) wzdłuż murku okalajacego cmentarz (zaraz przy wejściu po lewej stronie) i ta część nie wyglada mówiąc skromnie ...najlepiej.
A co się tyczy utrzymania cmentarzy. Podtrzymuję, że opieka nad cmentarzam polskimi jest przede wszystkim powinnością państwa. Rozumieją to Niemcy, Brytyjczycy i inni, których cmentarze są należycie utrzymane a przecież w krajach, w których są nie mają odpowiednika naszej Polonii . I tyle.
Na obecna ekipe rządzącą nie ma co liczyć, akurat te cmentarze ich nie interesują, tak jak Polonia, której obcięto mocno dotacje w ostatnim czasie.
Ważne, że w Sejmie ustawę o tzw. "Akcji Wisła" pichci PO pod przewodnictwem niejakiego Mirona Sycza przewodniczacego Komisji Mniejszości Narodowych i Etnicznych syna (jak można przeczytać w prasie) ......... zbira z UPA