Downton Abbey - jestem po 5 odcinkach i jest coraz lepsze. Z odcinka na odcinek fajnie rozwijają historię, no i hrabina babcia jest mega zajebista. Tak napisana i zagrana że kosmos.
Cały czas mówi poważne rzeczy, a dziś odczytujesz to jako urojenia lunatyczki

Ale każdy tak miał jak rozmawiał ze swoją babcią a ona przedstawiała swoją wizję. Super gra aktorska. Np tekst: Na ambasadora już nic nie poradzimy, ale tak naprawdę kto chodzi do ambasady Turcji?

Przecież nie możemy go zabić... prawda że nie możemy?
Wyobrażam sobie jak serial jest odbierany w stanach z ich podejściem do życia. W pierwszym odcinku jedna scena gejowska która obrzydza i miałem trochę obaw że zrobią z tego gej spartakusa ale kolejne odcinki spoko.
Napisy do HoC stanęły na 5 odcinku i nie idzie do przodu a mnie to denerwuje na maksa.