czesiu napisał(a):

Żenujący poziom spotkania pod kazdym wzgledem. Najgorzej wypadają:
Sobol - z 30m kopie piłkę 30 m od bramki, czas zakończyć przygodę z piłką,
Bunoza - klasyfikuje się do poziomu II ligi
Małecki - to samo, na 15 m przyjmuje pilkę jak II lidze, wyklada ją sobie na 2 m do przodu, a tam? Obrońca!
Pareiko - niepewny jak zwykle
Chrapek - zwrotność Bunozy...
|
Pora zakupić okulary. O ile Chrapek zagrał słabiutko, a Pareiko i Sobolewski przeciętnie, to Małecki z Bunozą byli dziś najlepsi.
W moim przekonaniu większości (zwłaszcza Małeckiemu czy Bunozie właśnie) przynajmniej nie można dziś odmówić zaangażowania.