|
Kiedys wyczytalem na tym forum,ze jeszcze zatesknimy za Gargula.Wtedy wydalo mi sie to bluznierstwem,ale widzac po raz kolejny w akcji nowa nadzieje bialych,dostojnie i bez pospiechu przemieszczajacego sie po boisku niejakiego M.Chrapka, to dochodze do wniosku ,ze faktycznie bylo w tym sporo racji.
Sam mecz,jak zwykle w tym sezonie ,na trzezwo nie wchodzil.Remis nie jest ,w naszej obecnej sytuacji zlym wynikiem.Pozwala utrzymac bezpieczny (?) dystans.Smy sie czasow doczekali.
Sedziowie to osobny temat.Oni nie sa skorumpowani.Oni sa po prostu dramatycznie ch...jowi.Jak cala ta liga zreszta.Pomagier glownego ,to nawet na tle swoich uposledzonych kolegow ewenement.Gosc z dziesieciu metrow nie widzi ,ze pilka 0,5 m przekroczyla linie (dosrodkowanie Malego) a to co od...dolil przy sytuacji Boguskiego to nawet szkoda komentowac.Borski zreszta niewiele od niego lepszy.
Kula po raz kolejny zaginiony w akcji.siedzi sobie na tej swojej chmurce i chyba co raz bardziej traci kontakt z rzeczywistoscia.Panie Cupial trenera trza szukac.Trenera ,nie Nawalke.
|