FraMat napisał(a):

Trzymajcie mnie .
Dolha przyszedł jako wielka niewiadoma?
Chyba dla gimbazy!!!
Dolha wczesniej grał w Rapidzie Bukareszt. Nie w Bytovii Bytów. Miał też na swoim koncie występy w reprezentacji juniroskiej i seniorskiej Rumunii.
A Miśkiewicz to póki co nigdzie na poważnie nie grał.
|
Dzięki, FraMat! Nie miałem czasu się do tego odnieść, ale jak przeczytałem o "nieznanym" Dolsze (to się odmienia?) to mnie to trochę osłabiło. Zacznijmy od tego, że znał go Petrescu i jego współpracownicy. To nie był koleś którego menedżer nam sam podrzucił.
O Miśkiewiczu na dobrą sprawę nikt nic nie wie. Nie ma
żadnych przesłanek żeby podważać decyzję trenera w kwestii obsady bramki. Wybaczcie, ale (względnie, jak na bramkarza) młody wiek oraz fakt, że wie jak pachną skarpetki w szatni Milanu to jednak trochę za mało.
Nie wiem czy to miała być ironia, ale po prostu taką mamy kadrę. Mało komu się to podoba, ale udawanie że mamy jakieś głębokie rezerwy w postaci Bieszczada, Bruda czy Miśkiewicza to robienie sobie jaj z pogrzebu.
Naprawdę, w obecnej Wiśle łatwo się przebić, bylebyś tylko miał dwie nogi. Nie musisz nawet mieć sił na 90 minut.
Zmiany dla zmian? Bądźmy poważni...