zim zum;13 02072 napisał(a):
Jesteś tego pewien? Bo IMHO jest to forma poprawna, tylko rzadziej stosowana.
Uwielbiam takich
"wannabie" Miodków...
Nie Miśkiewicz, nie Bieszczad ani żadna inna pokraka która nie zagrzała nigdzie dłużej miejsca. Przyjdzie przyzwoity bramkarz, to będzie mógł z Siergiejem rywalizować. Proste i logiczne.
To nie jest tak jak uważa Bednarz (próbując przy okazji wybielać własne kompromitacje), że jeśli da dupy jeden bramkarz, to losowo wrzucamy innego. Zmieniać jest sens tylko kiedy zastępca ma porównywalne umiejętności.