Temat: Ekstraklasa
Wyświetl pojedynczy post
rw88
Senior Member
 
Od: 01.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#22944
Stary 03.03.2013, 12:16
Drozd napisał(a):Wyświetl post
A może jak ani przeciwnik ani sędzia nie jest załatwiony to po prostu ciężko wygrać? Nawet z trzecioligowcami.
Może tak być (jeśli mówisz o Legii). Tyle, że to nic w sumie w mojej opinii by nie zmieniło - czyli prze zabawne jest to jak w Warszawie rokrocznie marnują duży potencjał kadrowy, na przeróżne sposoby. W tej rundzie mają wyjątkowy, unikalny potencjał kadrowy, reprezentantów różnych nacji, po kilku zawodników na pozycję i dalej nic. Powiem więcej, jest jeszcze gorzej, bo dupowaty trener musi posadzić dobrego napastnika (a najlepiej dwóch) na ławce i robi się problem. Śmiech na sali

Bo przecież nikt mi nie wmówi, że pod względem potencjału kadrowego nie powinni reszcie stawki odskoczyć na kilkanaście punktów, tym bardziej w tym sezonie. Taka..."pipowatość" (niecenzuralne słowa nie przejdą, więc niech będzie pipowatość) bije z tego klubu i tak naprawdę najwięcej zyskują w lidze z pojedynczych błysków młodych - i finansowo, i sportowo. Był Rybus i Borysiuk, potem Wolski i Żyro (który wygrywał im mecze w PP), teraz jesienią Kosecki. To były takie pozytywne wulkany energii w ich miałkiej postawie.

Teraz młodych posprzedawali, kolejni nie gotowi do gry z różnych powodów i brakuje walki, zadziorności, bezkompleskowości. Z wesołością będę obserwował dalsze losy tego klubu - gdzie potencjał jest największy w kraju, organizacja świetna i...brak sukcesu.
Odpowiedz cytując