Temat: Ekstraklasa
Wyświetl pojedynczy post
rw88
Senior Member
 
Od: 01.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#22941
Stary 03.03.2013, 09:45
Będzie piękna jazda, jak Legia z taką ekipą nie zdobędzie mistrza Chyba mistrzostwa kraju nie są im pisane. A tak poważnie, to według mnie niejakiemu Janowi Urbanowi brakuje po prostu jaj, żeby wystawić rzeczywiście najlepiej ułożony skład z jego piłkarzy, a nie skład złożony z tych, których nie chce (boi się?) zostawić na ławce rezerwowych. Dajcie spokój, trzech typowych środkowych napastników w taktyce 4-2-3-1? Gdzie niby...? A może chciał grać 4-3-3? Z trzema "stojakami"? Z napastnikami, którzy z piłką przy nodze z trudem przebiegną na szybkości 10 metrów? Przecież wiadomo, że cała trójka - Saganowski, Ljuboja i Dwaliszwili najlepiej czują się z rywalem na plecach i w polu karnym. Tak że Legia chcąc wystawić większą ilość swoich napastników może grać co najwyżej 4-4-2 (4-4-1-1), ale i w tej taktyce musieliby mieć silne skrzydła i ofensywnie grających obu bocznych obrońców.

Moim zdaniem po ostatnich dwóch meczach logicznym było odstawienie Ljuboji i ewentualna gra 4-2-3-1 z Dwaliszwilim w środku pola, pod Saganowskim, ale to też pokraczne rozwiązanie - prosty rachunek, z Ljuboją było 2:3, bez Ljuboji było 4:1. No ale...ale trzeba by było posadzić Danijela na ławce, a drodzy cudzoziemcy w naszej lidze grają zazwyczaj niezależnie od formy No ale...to problem Legii Zabawne jest to, jak w Warszawie marnotrawi się rok w rok duży potencjał sportowy, a jeszcze zabawniejsze jest to, że robi się to na przeróżne sposoby. No ale...jak to powiedzą z pełnym przekonaniem w Warszawie, "granie w Legii i przeciwko Legii jest inne"

P.s. Zresztą to samo Rumak przeciwko Polonii, tylko temu strzeliło, żeby wystawić ofensywny skład z trzema defensywnymi pomocnikami, którzy generalnie nie są od grania w piłkę w tym klubie i jednym przeciętnym skrzydłowym I tak geniusze trenerskie serwują nam znowu wyścig ślimaków, zamiast zrobić jedną - zapewne szalenie trudną rzecz dla ambitnego człowieka - czyli wystawić najsilniejszy skład, złożony z zawodników, którzy zagrają na swoich pozycjach. Wydaje mi się, że za to w normalnych krajach za to się trenerom płaci, ale może się mylę...wszak trzeba pokazać, że jest się nowoczesnym i w pełnej krasie pokazać prawdę teorii o "wymienności pozycji" w nowoczesnym futbolu. I tak..."liga jest ciekawsza"
Ostatnio edytowane przez rw88 : 03.03.2013 o godz. 09:52.
Odpowiedz cytując