gigant napisał(a):

|
Leśnodorski na tę chwilę nie jest królem polowania, ale wędkowania bo nałapał leszczy.
|
Nie znasz się. To jest polityka długofalowego wzmacniania Legii i osłabiania rywali.
Pierwszy dzień następnego okienka. Leśnodorski wyciąga z Wisły Genkova za 50 tys euro. Z anonimowego źródła dowiedział się o sumie odstępnego Cwetana jako pierwszy, co nie powinno dziwić zważywszy, że dopisali ją dzień wcześniej Bednarz z menedżerem zawodnika. Z budki telefonicznej dzwonił Kapka.
Zeszło! napisał(a):
"Legia wybija Wiśle kły! Leśnodorski tryumfuje."
Wejdź też na portal "Wyszła" żeby dowiedzieć się jak poderwać gimnazjalistkę na chińską podróbkę Rolexa w "Złotych tarasach"."Wyszła" - portal dla ludzi którym wyszła (głównie z butów, głównie słoma).
|
Info to wywołuje burzę u siedzących przy telefonach pracowników "Lechii Gdańsk" i "Śląska Wrocław". Wiedzą już, że swoimi aneksami umów (odpowiednio) Buzały i Gikiewicza mogą się podetrzeć. Bezsenna noc na nic.
W studiu "Cafe futbol" Mateusz Borek komentuje powstanie polskiego Bayernu Monachium, podkupującego za bezcen najlepszego napastnika Wisły. Dyskusje przerywa Roman Kołtoń swoim:
- "No, ale nie bójmy się tego pytania. Ale dlaczego nie Barcelona?"
Dalszą część monologu zagłusza wybuch głośnego śmiechu siedzącego w charakterze gościa Zielińskiego, który po chwili milknie jednak pod karzącymi spojrzeniami kolegów w studiu. Rozumie już, że to nie był dowcip. Zmieszany obserwuje w skupieniu sznurowadła swoich butów.
Prezes Leśnodorski z zadowoleniem czyta wywiad z sobą samym na głównej stronie "Zeszło!". Czuje przypływ dumy - znowu ich wszystkich wykiwał.
Jedyne co mąci jego zadowolenie, to otwarta koperta leżącą na biurku. Dlaczego "SKWK" przysłało mu podziękowania?