|
To media zrobiły z Probierza polskiego Guardiolę -ja nie powiedziałem, że Probierz to autorytet, niemniej jak mu wbijali szpile to się publicznie odgryzł i jakoś nie słyszałem, żeby któryś, z tak potwornie potraktowanych dementował jego słowa.
O tym pisałem, miał przed sobą szybkiego Brożka. Miał za sobą młodszego Sobola, a w obronie był Marcelo i Głowacki. Nie ma co porównywać starych sezonów, tam byli zupełnie inni ludzie w zespole. Nieważne.
Nie zauważyłem, w którym momencie nabijam się z "czyjegoś nieszczęścia". Masz na myśli, że jak -przykładowo/teoretycznie- ktoś jest cienki i wylatuje przez innego piłkarza z wyjściowej 11-stki, siedzi sobie na trybunach i leje na wszystko? Dodatkowo kasuje co miesiąc 40kawałków? Aaaa, widzisz, zapomniałbym, że jak mu nie po drodze z trenerem to robi spółdzielnie z kolegami i trenera wywalają z posady? (taka wolna interpretacja słów Cupiała)
Ech ta dyskusja, zmierza w złym kierunku.
Coś czuję, ze jak się nasz Zlatan (kolejny "debilnego przydomek" -tym razem dla najlepszego napastnika Polski) przełamie z bramkami to wrócimy do dyskusji.
|