|
Podbeskidzie dobrze się przygotowało do rundy co było widać przez cały mecz w meczu z Jagą, my z nimi potrafiliśmy zagrać przyzwoicie 1 połowę (Cupiał był na trybunie?), choć z przodu nikt znowu nie miał kto klarownych akcji wykańczać (na razie to potrafimy strzelić gola z paru metrach jak rykoszet komuś pod nogę wpadnie, ew wlecieć z afery w pole karne i liczyć że piłka od kogoś sie odbije bo nie wiem jak nie można było wykorzystać paru wrzutek Kosowskiego, nie mówiąc o sytuacji Chrapka z podania Wilka.
Podbeskidzie nie boi się grać na Reymonta, dwa razy do nas przyjechali i 2 x wygrali.Na zaangażowanie grajków nie ma co liczyć w lidze.
|