JEDREK76 napisał(a):

Podobnie jak oni, tak ty czegoś nie rozumiesz. Kibice Wisły nie potrzebują w tej kwestii twojej obrony tym bardziej, że kompletnie nie wiesz o czym piszesz. Nie masz pojęcia o Historii Polski, tym bardziej nie masz pojęcia o Historii Wisły, czy Historii ruchu kibicowskiego, który się na Wiśle rozwijał.
W moim odczuciu wygląda po prostu na to jakbyś kogoś sobie bliskiego chciał tłumaczyć. Nieładnie z twojej strony, że przy okazji Kibicami Wisły gębę sobie wycierasz. Kibice Wisły (a przynajmniej Ich większość) akurat nie mają się czego wstydzić w tej, jak to określasz "rzeczywistości" zachowywali się godnie.
Idźmy więc dalej "jaki wybór mieli ss-mani, gestapowcy przecież oni też musieli partycypować w nazistowskiej rzeczywistości. Potępianie w czambuł kogoś z perspektywy czasu jest nie do końca fair."
Kurcze jak widzę taki Beria, czy Himmler, czy też bliżej Stefan Michnik, Wolińska, Humer czy Cyrankiewicz to są dla ciebie "ofiary systemu", który sami stworzyli.
Zaś w kwestii twojego żałosnego tłumaczenia ub-eków, czy sb-eków, otóż mieli wybór mogli być uczciwymi ludźmi. Jak ogromna większość Polaków nawet w tzw. Polsce Ludowej. Siłą do milicji, UB, SB nikt ich nie wcielał. Szli tam z własnej woli, mając przed oczami profity, które ich za tępienie Polskich Bohaterów czekały.
Naprawdę nie dostrzegasz różnicy pomiędzy pisaniem hymnów pochwalnych dla zbrodniarzy mordujących Bohaterów walczących o wolność Polski, a pomiędzy opisywaniem systemów politycznych, gospodarczych czy społecznych
|
Nikim sobie gęby nie wycieram ,co ci próbuje tłumaczyć w poprzednim poście.
No niestety taka jest prawda ,że żołnierze SS i gestapowcy też musieli partycypować w takiej rzeczywistości,co mieli zrobić? Nie jaki Joseph Ratzinger vel Benedykt XVI był w HitlerJugend i zapytany o to też zdawkowo się tłumaczył "że takie były czasy i nie mógł nic zrobić" . Zbrodnicze były systemy (nazizm ,komunizm czy inne),które obsadzały w rolach katów i ofiar często przedstawicieli tego samego narodu,tak że brat zabijał brata lub Polak zabijał Polaka. Oczywiście wina np SB-ków ,którzy torturowali w latach 50 tych np. byłych żołnierzy AK jest bezsprzeczna ,ale oni dopuszczając się takich okrucieństw też są w jakimś sensie ofiarami tamtych czasów ,że przez system jaki panował wyzbyli się całkowicie człowieczeństwa i nie sądze ,że chodziło im jedynie o profity i względnie wygodne życie. Tragizm ich może polegać też na tym , że mogli bez złych intencji całkowicie uwierzyć ,że to co robią jest słuszne , że spełniają w jakimś sensie nawet swój patriotyczny w ich mniemaniu obowiązek. To samo się tyczy poetów czy przedstawicieli innych powiedzmy innych zawodów. Jak np. robotnicy budowali Nową Hutę ,to co mieli powiedzieć ,że nie będą budować czegoś ku chwale PRL czy komuny ,bo w ten sposób wspierają system ,który im się nie podoba ?
Dlatego zawsze mnie śmieszą np. rusofobowie ,nakręcony cały cyrk ze Smoleńskiem tylko dlatego ,że po drugiej stronie jest wstrętny Rusek , a tu nie chodzi o Ruska czy Niemca ,tylko o to w jakim systemie politycznych czy gospodarczym Rusek czy Niemiec żyję. Jak byś teraz podszedł do Niemca ,to by pewnie z tobą przybił piatke ,pogadał ,pośmiał się ,a jakbyś podszedł do tego samego Niemca w 1940 to pewnie jedyne co byś zarobił to kulkę z pistoletu . Zatem nie całe narody są złe, tylko złe są systemy polityczne ,wojny itp.