|
Meczu nie ma w sumie co szerzej komentować, Jagiellonia nie zasłużyła wczoraj na nic, my na dwie bramki może i też nie, ale na jedną z pewnością. Sędzia sobie nie radził, głupie kartki, karny też mocno wątpliwy.
Martwi mnie, że Małecki znowu strzela po bandach i kręci kółka. Nie wątpię, że umie, bo widać po nim że ma gaz jak mało kto w tym zespole, ale jak zagramy z poważniejszym przeciwnikiem to będzie strata za stratą.
|