|
Wielki minus dla Panicza Sobolewskiego który obrażony po ostatnich wydarzeniach uciekł do szatni. Co on myśli że my jesteśmy dla niego i innych kopaczy że trzeba ich cały czas całować po dupie? W główce się poprzewracało. Plus dla Małego, bo tak to nikt by nie podszedł, na boisku też widać było że mu zależy, starał się, biegał.
Oby ten mecz był przełomowym, i z każdym następnym gra była coraz to lepsza a na trybunach zasiadało coraz więcej kibiców, bo niecałe 10k szału nie robi mimo że to środek tygodnia.
Nie wstydź się patriotyzmu.
WP.
|