Wyświetl pojedynczy post
Bobek90
Senior Member
 
Od: 11.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#21621
Stary 28.02.2013, 23:22
Arapaho
Cytat:
Realna jak najbardziej była - amerykańskie czolówki w 1945r były juz prawie pod Wrocławiem, była kwestia kilku tygodni byc może miesięcy żeby to alianci zachodni wkroczyli do Berlina i na zachodnie ziemie Polski.
Amerykanskie czolowki pod Wroclawiem w 1945 roku byly mozliwe tylko dzieki sowietom. Alianci w 1944 nie mieli za przeciwnika wielkiego wehrmachtu, tego ktory zgniatal wszystko na swojej drodze. Armia III Rzeszy w 1944 byla zdziesiatkowana. Ta armia to byl tylko cien ich dawnej (a raczej niedawnej) potegi.

Jesli do tego dodamy ze generalnie Niemcy bardziej koncentrowali sie na froncie wschodnim oraz to ze w obliczu kleski cale odzialy na zachodzie kapitulowaly (na wschodzie, z obawy o represalia, tego nie robily) to mamy pelen obraz sytuacji.

A obraz jest taki:
a) Armia czerwona utknieta gdzies daleko na wschodzie to pewnie duzo mniejsze straty niemieckie (katastrofalne dla niemcow lata 1942, 1943 i 1944); ergo, amerykanskie czolowki blizej Londynu niz... Paryza

b) Sowieci mieli silniejszego wroga (tj. koncentracja III Rzeszy na froncie wschodnim) walczacego bardziej zaciekle z nimi, i do tego majac na karku katastrofalny rok 1941 (ogromne straty w ludziach, sprzecie i terytorium); jesli mimo tego wszystkiego alianci wciaz potrzebowali wiecej czasu by pierwsi wejsc do Polski to ja dziekuje ale cienkie bolki z aliantow byly.

Podobno Stalin kiedys mial powiedziec ze III Rzesza i ZSRR razem zdolne bylyby opanowac caly swiat. Jestem sklony przyznac mu racje...

c) A skoro takie cienkie bolki z aliantow byly to jestem ciekaw czy odwazyliby sie wchodzic az tak w parade Stalinowi. Chyba nie bardzo, o czym swiadcza chociazby te slynne konferencje... Tym bardziej ze Stany jeszcze w 1945 roku (!) liczyly na... pomoc sowietow w walce z Japonia.


Reasumujac; wyzwolenie przez aliantow to byla mrzonka. Mieli za malo argumentow by walczyc w 1945 o Europe srodkowa. Poza tym... psuc sobie relacje ze Stalinem o jakas Polske?

Cytat:
Tu także ujawnia się błąd dowództwa AK oraz rządu londyńskiego nakazujący współpracę z wojskami sowieckimi a także atakowanie linii zaopatrzeniowych Niemców .Polska racją stanu w tamtym okresie było odpuszczenie Niemcom i likwidację partyzantki sowieckiej która później tworzyła komitety i struktury w kraju.Przez to opóżnienie marszu sowietów.
Ty sie lepiej ciesz ze tak sie nie stalo. Stalin byl bardzo pamietliwy. Skonczyloby sie na straszliwych represaliach przy ktorych Katyn stalby sie maly; o "ziemiach odzyskanych" tez pewnie moglibysmy pomarzyc.

Z drugiej strony oczekiwanie ze polska partyzantka opozni marsz sowietow na kilka tygodni ( i tak pewnie nic by to nie dalo ze wzgledow politycznych) to jak oczekiwanie ze wygramy kampanie wrzesniowa... Armia ZSRR to nie byly ciotki; pokonali armie III Rzeszy, a armia III Rzesza byla swego czasu (1940, 1941 i 1942) najlepsza armia swiata.

Cytat:
NIC SIE NIE MOGŁO INNEGO STAĆ NIŻ STRATA KRESÓW,DZIESIĄTKI TYSIĘCY ZAMORDOWANYCH ,SETKI TYSIĘCY WYWIEZIONYCH I OKUPACJA SOWIECKA przez 45 lat
Nigdy nie napisalem ze nic sie nie stalo. Napisalem ze moglo byc gorzej.


By the way; zmiany terytorialne po II wojnie swiatowej pokazuje ze te gadanie o checi zniszczenie przez Stalina polskiego narodu i jego nienawisci do Polakow to bajki. Gosc, abstrahujac od tego ze byl ewidentnym psychopata*, kierowal sie interesami swoimi i ZSRR. Nic wiecej.
Zabral nam ziemie na ktorych generalnie bylismy mniejszoscia, dal nam ziemie na ktorych nas praktycznie w ogole nie bylo. Nie musial tego robic. Jakby chcial to moglby ograniczyc Polske do terytoriow na ktorych bylismy wiekszoscia. A to, patrzac w perspektywie km2, byla dosc kiepska perspektywa.


*A propo, psychopaci nic nie czuja. Zadnej nienawisci, zadnego gniewu, zadnego poczucia winy, zadnego strachu, nic. Serio. Nawet Ci co zostaja seryjnymi zabojcami. Ergo, jesli Stalin byl psychopata (a wszystko na to wskazuje) to nie mogl nienawidzic Polakow.
Ostatnio edytowane przez Bobek90 : 28.02.2013 o godz. 23:28.