|
Mielismy wielkiego farta w tym meczu: obroniony karny, slupek i pilka wybita z linii bramkowej. Moglo by roznie...
Gra chyba lekko lepsza niz w Belchatowie ale nie oszukujmy sie: mega pyta trwa nadal i nie widac jakis istotnych zmian.
Gdyby odjac od tego meczu szczescie to bybly pewnie remis i biadolenie jak zwykle w ostatnich miesiacach.
|