baton napisał(a):

|
Tak, zrobil. Uciekl i doplacil do swojego transferu w najgorszym momencie dla Wisly.
|
Wytłumaczysz mi co znaczy "najgorszym momencie" ? Najgorszy to by był jakby uciekł przed Panathinaikosem, gdy Wisła była blisko piłkarskiego raju, a on zdezerterował niszcząc jej plany. Franek tymczasem walczył do ostatniej chwili. Jeśli dodać do tego podbite oko Franka (chyba łatwo się domyślić o co poszło) to ja mu się nie dziwie, że chciał zmienić klimat. SZACUNEK DLA FRANKA!