|
Tak abstrahując od wszystkiego to jak sobie wyobrażasz przekazanie komuś karnetu? Będzie miał twoją kartę i na nią będzie wchodził? Czy to jest jakiś voucher do wymiany na karnet?
Bo szczerze to nie ogarniam
jackass: -Sęk w tym, że jak my im sprzedajemy bilety, to bierzemy pełną odpowiedzialność za nich.
Press: -Czyli to klub dystrybuowałby bilety na mecze wyjazdowe?
jackass: -I tak to musimy robić,zawsze tak jest.
Press: -Przed konfliktem SKWK się tym zajmowało?
jackass: -Tak, oni to robili.
|