Elefant napisał(a):

|
O tym naleganiu sam Szymkowiak :
|
Nawiedzonych i tak nie przekonasz.
Reszta pamięta jak się skończyła przygoda Szymkowiaka w Turcji - końcem kariery, byle tylko stamtąd uciec. Gdyby jeszcze to był transfer w jakieś fajne miejsce, ale na tureckie zadupie (w sensie geograficznym i cywilizacyjnym, nie sportowym)?