|
Chcieć to oni mogą sobie ,ale jak zespół nie ma pojęcia co grać i kondycyjnie jest w głębokim chuju to nawet największe chęci nie pomogą.
Franek pewnie pokaże Gienkovi i Sikorskiemu jak się strzela gole i na tym się skończy nasza przygoda w PP. Nie można oczekiwać zmiany gry w kilka dni o 180 stopni.
A to,że gramy na Reymonta,kiedyś owszem miało duże znaczenie.Teraz,każdy przyjeżdza ....a mać jak do siebie do domu i wie,że jesteśmy cieniem samych siebie.
|