|
Kulawik w meczu z Belchatowem zciaga z boiska Kosowskiego, czyli jedynego chlopa ktory daje nadzieje na jakas wrzutke na afere, jakies dosrodkowanie mniej lub bardziej precyzyjne, z ktorego ktokolwiek moglby cos strzelic i wpuszcza na boisko Chaveza...sygnal: bronimi tego swietnego wyniku jakim jest 0-0 w meczu z ostatnia druzyna ekstraklasy! Jak dla mnie to jest kompromitacja, bo abstrahujac od formy w jakiej sie nasze pilkarzyki znajduja, to z takimi ogorkami nawet w 10 powinnismy stwarzac zagrozenie tymczasem w ostatnich 10 minutach to GKS byl blizszy gola, mimo, ze gralismy kompletem obroncow...
J. Kaczynski: We mnie jest czyste dobro...
|