Hehehe o prawie konsumenckim trochę wiem

Ale masz 100% racji, jednak tu gdzie rękojmia jest atutem, to przy serwisie komputerów, elektroniki, znanych producentów jednak preferuje serwisy autoryzowane ze względu na dostępność części, podejście na zasadzie wymiana a nie naprawa.
Są przypadki, szczególnie widoczne na allegro, gdy firma kupuje laptopów kontener, powystawowych, poserwisowych z USA, pewnie za cenę złomu. I w aukcji piszą że jest "gwarancja". Ale ta "gwarancja" to oni sami, czyli coś ci padnie to bujasz się z firmą krzak zamiast atakować Toshibę co byłoby zapewne prostsze.
Kupuję Della mam gwarancję Next Bussines Day, kupuję Xboxa mam D2D itd. Nie jest to zasadą ale jednak warto zwracać na to uwagę.
Są też przypadki zupełnie odwrotne gdzie lepiej atakować z ustawy, jednak żeby później nie być zaskoczonym warto wiedzieć co się kupuje, nawet w takim podpunkcie jak gwarancja.
Ogólnie nie lubię nierzetelnych sprzedawców, który albo czegoś nie powie, przemilczy albo będzie mnie kręcił jeszcze inaczej. Wiem że 98% kupujących przyjmie to i nawet nie połapie się co i jak, ale mnie to w....ia gdy ktoś robi ze mnie jelenia. A np koleś z X-koma ostatnio tak kręcił że aż mi się śmiać chciało. Że każdy Dell do PL przychodzi jako podstawowa wersja, bez windowsa i z 2 GB ramu. No to go pytam, czy w MediaMarkt też we własnym zakresie instalują ramy i windowsa? No bzdura totalna, kupują podstawę a później wkładają co im się tam opłaca.
Jak już tak zboczyliśmy z tematu czysto technicznego to KUPUJCIE PRZEZ NETA. Czy przez stronę, czy przez allegro, możecie zwrócić do 10 dni, jak coś od razu nie działa to z powrotem do sprzedawcy i albo wymieni na nówkę sztukę, albo niech oddaje kasę.