Bobek90 napisał(a):

Ale przeciesz go na ten chleb nie stac. Co okienko nie bedziemy wydawac 1-2 mln euro , pensjami na poziomie 500-700 tys euro tez zachecac raczej nie bedziemy.
Zwroc uwage ze kwestiach takich pilkarzy jak na przyklad Milik to nas stac na nich dopoki Ci... nie szaleja w ekstraklasie. Zaczynaja grac dobrze, koniec. Chleb staje sie za drogi.
A my musimy nastawiac sie na pilkarzy ktorych potem mozna sprzedawac z zyskiem.
Do jakiego sklepu zamierza chodzic Cupial? Za takie kwoty jak 500 tys euro trudno jest znalesc fajnych grajkow. Okej, czasami sie trafi jakis Rudnevs. Ale bardzo czesto trafia sie jakis Jirsak czy Ubiparip. Nie bedzie nas stac na kupowanie takich "Furmanow" czy "Koseckich". Albo ich wypatrzymy nim sie wybija, albo trzeba bedzie czekac az beda po drugiej stronie rzeki.
|
Skauting i jeszcze raz skauting panie dzieju.Tak jak za czasow Nawalki jako koordynatora mlodziezy.Z ta tylko roznica ,ze trzeba stworzyc cywilizowane warunki do uprawiania zawodu dla tych ,ktorych juz wylowimy.Tak jak wczesniej napisales :nie wystarczy kawalek trawnika i rzucona pilka.
Problemem Wisly nie jest brak tzw.akademii.Problemem,obciachem,hanba itd. sa warunki w jakich trenuja jej pilkarze.Istarzy i mlodzi.