szprotson napisał(a):

|
Po za tym, właśnie chyba po ukręceniu bicza z gówna poznaje sie dobrego trenera
|
Ale ja wcale nie twierdzę, że Kulawik jest trenerem wybitnym w zupełnie niesprzyjających okolicznościach. Okoliczności takie są rzeczywiście, ale Kulawik wydaje się za mały na zadania jakie mu powierzono. ME to zupełnie inna bajka, inne cele, nie ma porównania.
Poznałem Kulawika osobiście w czasie, gdy operował w ME a ekstraklasowców ustawiał Kasperczak w czasie swojego ostatniego tutaj pobytu. Gwarantuję, że Kula ma poukładane w głowie i wie jak i do czego chce dążyć. Ale i ja uważam, że nie dorósł jeszcze do tej roli jaką pełni teraz. Śmieszą mnie tylko teksty typu "z Kulawika żaden trener, niech się zajmie scoutingiem bo trenerem nie będzie nigdy". Nawałka, tak dziś pożądany i oczekiwany, gdy trenował pierwszy zespół Wisły (a robił to już 3-krotnie) też nie był tutaj chwalony i wylatywał za niesatysfakcjonujące wyniki.