Dokładnie. Niektórzy sprwiają wrażenie, że dla nich funckja trenera jest zbędna. Bo albo "e tam samograj, sprzątaczka by ich poprowadziła" albo "po co lepszy trener jak i tak nic z tych zawodników nie zrobi".
Nawet jeśli skład jest słaby i nie zawsze wygrywa, to często przy dobrym szkoleniowcu, takie drużyny mają swój styl, znak rozpoznawczy. Np. grają bardzo solidnie w obronie, dobrze taktycznie, albo potrafią świetnie zagrać z kontry albo ładnie dla oka pograć piłką. Tutaj nie ma niczego. Jedynie co mnie martwi, że zmiana teraz to również zmiana w czerwcu na trenera docelowego.