BronekTS
Ooul jeee; kolejne opowiadanie z serii "
wyjatkowy Krakow".

W Czechach oplaca sie szkolenie, w Chorwacji (Dinamo Zagreb), w Serbii (Partizan), w Warszawie (Legia), itd. No w wielu miejscach sie oplaca.
Ale nie w Krakowie. Tutaj na pewno by sie nie oplacalo. Tutejsze powietrze i jedyne w swoim rodzaju uwarunkowania spoleczno-kulturowe sprawiaja ze szkolenie nie moze oplacac. Lepiej wyslac Zdzisia na Balkany lub do Ameryki z poludnia.
You damn right!
P.S
Cytat:
|
Znacie chociaż paru chłopaków grających na poziomie juniorów czy ME? Bo ja znam. Żaden z nich nie będzie gwiazdą. Oni też tak uważają.
|
A ja znam kilku murzynow ktorzy studiuja. Co w zwiazku z tym?
Sluchaj, na jeden talent przypada kilkadziesiat pilkarskich miernot (w klubie ktory posiada szkolenie i scauting na jako takim poziomie). To ze ty znasz gromadke beztalenci, pewnie zapisana w jakims klubie z dupnym szkoleniem na dodatek, to jeszcze nic nie znaczy. Naprawde, ale to naprawde, zupelnie nic nie znaczy.
Wiesz ile w mlodziezowych Legiach przypada "Brudow" na jednego "Furmana"? Wiesz? To Ci powiem; sporo. Czy to znaczy ze szkolenie i scauting sie nie oplaca?