hunter napisał(a):

Ok, nie neguje że Legia dobrze pracuje z młodzieżą, ale chyba wielu Was jest w dużym błędzie sądząc że ich akademia to coś wspaniałego i wręcz mitycznego. No chyba że ktoś uważa, że ściągnięcie do klubu 16-letniego zawodnika (lub starszego) i poddanie go obróbce to wyczyn akademii... Mnie akademia kojarzy się z przeprowadzeniem zawodnika od okresu szkraba, przez wszystkie szczeble juniorskie, po wpuszczenie do drużyny seniorów.
Obok nazwisk wiek w jakim zawodnicy trafiali do Legii:
Rybus (16 lat)
Janczyk (18 lat)
Borysiuk (16 lat)
Kosecki (18 lat) wychowany głównie we Francji
Łukasik (16 lat)
Furman (13 lat)
Żyro (12 lat) wychowanek KS Piaseczno
Wolski (16 lat)
Kucharczyk (17 lat)
Żaden z ww. zawodników NIE JEST wychowankiem Legii. Zostali do Legii w większości sprowadzeni i oszlifowani w grupach juniorskich, ale piłki uczyli się gdzie indziej. Z tej grupy wyłączyłbym Żyro i może Furmana. Nie dam się natomiast przekonać, że pozostali są produktem legijnej akademii. Bardziej tutaj zwróciłbym im honor za dobry skauting pod kątem szukania młodych zawodników.
Jeśli ktoś podaje Koseckiego, czy Janczyka jako przykład wspaniałej akademii Legii, to przykładem genialnej pracy z młodzieżą w Wiśle jest Błaszczykowski i Kokoszka (jakby nie patrzeć to w kadrze grał, we Włoszech też), czy Brożkowie.
|
Popieram, analogicznie my powinniśmy mieć w juniorach Milika, Olkowskiego, i innych wyróżniających się zawodników, z Małopolski, śląska, Podkarpacia, inny bliższych rejonów,
Akademia zawodnika powinna szkolić 10 lat od (chłopaki 7- 10 letni )