Był kiedyś za PRL-u taki kawał: zawody, ściga się Rusek z Amerykaninem. Wygrywa ten drugi. Na drugi dzień w Komsomolskiej Prawdzie ukazuje się informacja: "Radziecki sportowiec zajął znakomite drugie miejsce, natomiast reprezentant USA był przedostatni".
Od razu przypomniałem sobie o tym kawale, czytając w jaki sposób zostały przedstawione życiorysy Lecha Kaczyńskiego i Bronisława Komorowskiego w najnowszym podręczniku do historii dla szkół ponadgimnazjalnych.
Propaganda na całego:
http://wpolityce.pl/wydarzenia/47922...-komorowskiego
Ela napisał(a):
Źródło wiadome.
Najbardziej podoba mi się atak na krzesło.
Semickie krzesło.
To nic, że w tej dzielnicy jest mnóstwo drobnych meneli-pijaczków, którzy mogli sobie libację tam uskutecznić.
To z pewnością byl faszystowski, brunatny atak.
|
Przecież równie dobrze można by napisać:
Cytat:
"Podpalenie kościoła w Ptaszkowej, dewastacja i niszczenie krzyży i symboli religijnych, ataki na modlących się, antyreligijne okrzyki na koncertach czy pobicia za modlenie się pod krzyżem- to tylko najbardziej szokujące przykłady dyskryminacji i nietolerancji religijnej, do jakich doszło w ostatnich latach w naszym kraju.
"Wydawałoby się, że w kraju tak doświadczonym przez historię, w tym historię Holocaustu, prześladowań katolików,komunistyczny totalitaryzm, będziemy szczególnie wrażliwi na przejawy neokomunizmu i pokrewnej mu nienawiści. Niestety, praktyka ostatnich lat wskazuje na coś wręcz przeciwnego"
"Kilka przykładów: w 2011 r. grupa młodych osób jadących na Marsz Niepodległości została napadnięta i pobita młotkami przez neostalinistów. W 2010 r. na modlących się pod krzyżem wiernych Warszawie grupa pseudointeligentów oddawała mocz i przypalała na nich papierosy. Dochodzi do mordów na tle politycznym - były członek antykościelnej partii morduje z zimną krwią polityka partii przeciwnej, podcinając gardło innemu.W 2010 r. przemyscy komuniści ścinają krzyże stojące na wzgórzu przy mieście. Starcia podczas Marszów Niepodległości. Wzbudzające nienawiść i nietolerancję religijną okrzyki i piosenki na koncertach, podczas których śpiewa się piosenki pochwalne na cześć morderców chrześcijan. Transparenty z religiofobicznymi hasłami na trybunach na paradach."
|
Ciekawe czemu jeszcze nikt nie wpadł na pomysł "Czerwonej księgi"?

"Panie profesorze Niesiołowski gratuluję i proszę złożyć gratulacje Panu Tuskowi i całemu rządowi, ze przez 6 lat tak nas prowadzili, w spokoju, że ja mogę tak spokojnie iść do domu, spokojnie wypić herbatę proszę pana, mogę spokojnie zjeść kolację, że nie boję się żadnych wrogów, nie boję się nikogo, naprawdę, i że mam spokojną emeryturę"