buczo1985 napisał(a):

|
Na lokalnym rynku wyciągnięcie perspektywicznych polskich graczy za sensowne pieniądze, wydaje mi się niemożliwe z tego właśnie powodu, o którym mówi Cupiał. Agenci, prowizje, chore kwoty. Zatem na jakich piłkarzach Cupiał chce zbudować drużynę walczącą o najwyższe cele?
|
Na szrocie zza granicy. A pozniej zdziwienie, ze nie wyszlo...
To wazne co napisales. Polski rynek jest tak zepsuty, ze wyciagniecie jakiegos ciekawego polskiego mlodego zawodnika graniczy z cudem, a ci juz "z nazwiskiem" chodza po milion euro

W takiej sytuacji stawianie na "swoich" z akademii jest logiczne bo pozwala uzuplniac/wzmacniac sklad rodzimymi zawodnikami, na dodatek mniej lub bardziej zwiazanymi z klubem.
Cupial jednak woli zagraniczne zaciagi przeplacanych beztalenci bo ktos mu szepnie, ze taki jeden z Afryki/Ameryki Płd dobrze raz pilke kopnal to sie nadaje. I oczywiscie Cupial bedzie uwazal, ze idzie z Wisla po LM przy takiej polityce kadrowej, transferowej i organizacyjnej. Cupial niedlugo to bedzie mogl sobie podac reke z Wojciechowskim.