Wyświetl pojedynczy post
Lysy
Senior Member
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#472
Stary 25.02.2013, 17:37
szprotson napisał(a):Wyświetl post
ile wg. Ciebie powinien otrzymywac zaroboku taki scout?
Niewiele, 1.6-2k + zwrot kosztów poniesionych na wykonywanie pracy (bilety, dojazdy na mecze, hotele) Co i tak po zsumowaniu dałoby niższe koszta niż prawdopodobnie pobierają nasi obecni "scouci" . Czy naprawdę sądzicie , że byli zawodnicy pracują za "frytki" ? I oglądają przynajmniej 1-2 spotkania niższych lig tygodniowo?

szprotson napisał(a):Wyświetl post
% od trasnferu ? przeciez od tego jest menadzer
Kwestia skonstruowania umowy.

szprotson napisał(a):Wyświetl post
znam bardzo wielu absolwentów AWF - na dziś obstawiam że zaden z nich nie chciałby być scoutem.
Ja znam takich dla których piłka nożna to hobby i daliby się pokroić za taką pracę.

szprotson napisał(a):Wyświetl post
motywowanie premiami za debiut zawodnika... - czyli im wiecej zawodników upcham tym większa szansa na premie?
Scout byłby zobligowany do pisania raportów, wyławiania ciekawych zawodników, a nad wszystkim i tak czuwałby koordynator odpowiedzialny za faktyczną ocenę wyselekcjonowanych wcześniej zawodników. A gdyby udało się któremukolwiek wyłowić talent pokroju Lewandowskiego 2-3% z jego transferu dawałoby spory zastrzyk gotówki.
Dobra motywacja nieprawdaż? Dla klubu jeszcze lepsza.


szprotson napisał(a):Wyświetl post
a nie sadzisz ze tę samą prace jak nie lepszą wykonywało by z chęcią i za darmo, wieeelu kibiców Wisły.
Mam na myśli wysłanie po prostu meila "piłkarz X z kluby Y jest dobry bo : " i klub wysyła swojego człowieka który go sonduje.Tylko niestety, jak wyślemy takiego meila to jeszcze dostaniemy zjebe ze spamujemy
Nie, nie sądzę. Lepiej by ro zrobili ludzie będący na kontrakcie. Anonimowo to sobie można co najwyżej pojeździć po Kulawiku na forum TWSD
To był taki luźny zarys siatki sklecony w kilka minut. Sądzę, że coś takiego by się 1000x bardziej sprawdziło , niż obecny nieefektywny system, albo propozycje emerytury dla byłych "zasłużonych" Propozycje czegoś podobnego przedstawiał Mielcarski, aczkolwiek nie mogę dojść do tego wywiadu...
Odpowiedz cytując