|
Nie chciałem się wypowiadać na gorąco, ale już "ostygłem". Choć nawet nie chodzi tu o emocje, których jest coraz mniej ale o ogarniający mnie sarkastyczno-ironiczny nastrój po obejrzeniu wczorajszego "spektaklu".
Zatem pora na parę uwag:
1) Jeśli ktoś twierdzi że Sikorski jest lepszy od Genkowa, to albo jest uprzedzony, albo ślepy albo .... Ok ten gość nie strzelił bramki już 2 lata. Kto przy zdrowych zmysłach gotów twierdzić że nagle odpali i będzie siekł gola za golem? Jest za wolny, zbyt niedokładny i nie myśli. Nie wiem dlaczego wyszedł w I składzie - z litości? To już lepiej wstawiać młodzież do ataku, przynajmniej możemy liczyć że ktoś się będzie starał.
2) Ktoś tam oceniał, że Wilk, Małecki i Kosowski zagrali dobrze. Że co? Może w innym meczu. Jedynie dośrodkowania Kosowskiego zasługiwały na uwagę. Małecki nie przetrzymywał piłki bo się nawet nie umiał przy niej utrzymać. A Wilk, hmmm....
3) Co by nie mówić obrona zagrała przyzwoicie. Tj. Jaliens i Głowacki. Sobol też dobrze ale dlaczego nie na pozycji Wilka?
4) Nie będę się znęcał nad taktyką. Nie ma nad czym. Stąd wynik.
A to był tylko Bełchatów...
|