|
Ciekawe że jadący po Kulawiku swego czasu nie mieli żadnych uwag do Probierza. Choć tamten rozpieprzył drużynę, a Kulawik nie potrafi jej tylko poskładać. Jeżeli naszym mózgiem mają być Wilk i Chrapek to ciężko się wirtuozerii spodziewać. Grajki sprawiają wrażenie bardzo zadowolonych kiedy uda im się wymienić trzy podania, są po prostu rozbici mentalnie, a przez to bez wiary. Którą stracili wraz ze zwolnieniem Moskala. Jak ktoś nie wierzy że potrafi celnie podać na 20 metrów to nawet nie próbuje, a jak raz na rok spróbuje to niepowodzenie przyjmuje jako naturalną konsekwencję próby i kolejną podejmuje za trzy mecze. Jak w takiej sytuacji grać w piłkę?
|