Arked napisał(a):

|
Cupiał nie jest głupi. Nie jest również delikatnie mówiąc specjalnie cierpliwy. Gdyby Bednarz pracował u nas naprawdę jako dyrektor sportowy, który ma dbać o poziom drużyny itd. tu już dawno by go tutaj nie było. Nie po ostatnim oknie transferowym, które można chyba wpisać do Księgi Guinnessa jako jedno z najgorszych w historii profesjonalnej piłki nożnej. Ale to tylko moje skromne zdanie. Może rzeczywiście nie rozumiem toku myślenia Bogusława Cupiała i nietrafnie oceniam to co się dzieje.
|
Tak też wynika ze słów Cupiała:
Boss napisał(a):
|
Nawałka robi dobrą robotę w Zabrzu. Kiedy jesienią szukałem trenera, myślałem o Nawałce, którego wiązał jednak kontrakt z Górnikiem. Może przyjdzie do nas latem, ale jeśli Wisła zdobędzie Puchar Polski, to Tomasz Kulawik może dostać kolejną szansę. Smuda też wchodził w grę, myślałem również o Danie Petrescu. On jako trener Wisły w 2006 r. bardzo mi się podobał. Był ambitny i pracowity. Miał za sobą szkołę rumuńską i angielskie doświadczenia. Ale mi odmówił, bo nie wspomina dobrze piłkarzy Wisły. Zdarzyło się, że kiedy grali słabiej, Petrescu zebrał ich o 6 rano i zamiast na boisko zaprowadził do jednej z naszych fabryk, żeby zobaczyli, jak ciężko ludzie pracują. To ja już wtedy wiedziałem, że to koniec. Wkrótce zaczęli grać przeciw niemu i musiałem go zw
|