wolfy napisał(a):

Ja osobiście mam wątpliwości, że z tego co mamy da się złożyć jakiś zespół. Połowa to emeryci, druga połowa jest denna. Do tego przykładowy Boguski pokazał dziś taką wolę walki, że o jego obecności na boisku przypomniałem sobie w okolicach 90 minuty, kiedy któryś z zawodników Bełchatowa się o niego potknął.
Kulawik nie ma posłuchu, ale to wina klubu. Wiadomo, że 3/4 składu po rundzie odchodzi, do tego nie płacimy...
Sytuacja jest tragiczna od czasu przyjścia Łysej Pały, bo to wtedy doszło do demoralizacji drużyny. Teraz się zamknął, ale jest już za późno.
|
Kulawik, nie ma posluchu nie z winy klubu, tylko z dwóch powodów:
1. (podstawowy) Jest marnym trenerem.
2. (poboczny) Większość doświadczonych zawodnikow - osiagnela w pilce wiecej niz Kula, i pracowalo z wieloma lepszymi trenerami - wiec Kula na starcie ma ich kompleks....
A swoimi decyzjami - nie podejmowaniem ryzyka - tylko stawianiem na doświadczonych graczy zamiast ogrywać młodzież - udowadnia, że sie boi i wybiera łatwiejszą drogę i ciepły fotel...
I osobiscie mnie bardzo boli, że jedna z waznych postaci Wisly - rozmienia sie na drobne...