Wyświetl pojedynczy post
TSW_forever
Member
 
Od: 01.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#217
Stary 24.02.2013, 20:38
Mamy drużynę wypalonych emerytów, których trzeba rozgonić najszybciej jak tylko możliwe. Pareiko, Jaliens, Głowacki, Sobolewski, Iliev, Kosowski, Garguła, Genkow. Z tej mąki nie będzie chleba. Najmłodszy Genkow ma 30-tkę na karku, a pozostali dawno ją przekroczyli. Nie ma co oczekiwać po nich szybkości, wydolności. Ich ambicje sprowadzają się do dociągnięcia do końca kariery na dobrych kwotowo kontraktach. Jeżeli ten trzon drużyny oldbojów ma uzupełniać zbieranina różnych dziwnych postaci jak nawiedzony pastor, koncentrujący się na wszystkim innym niż gra w klubie, wieczny dzieciak z przerostem własnego ego i ciągłymi problemami emocjonalnymi, czy nieudacznik, będący pośmiewiskiem całej ligi - który miałby się rzekomo u nas odblokować, to efekt nie może być zbyt ciekawy.
Na dobitkę kierowanie tym cyrkiem powierza się facetowi, który powinien uczyć się rzemiosła trenerskiego gdzieś w A-klasie, a za zarządzanie klubem bierze się skończony dyletant - nie mający o tym zielonego pojęcia, którego działania mogłyby posłużyć za wzorzec czynności sabotażysty.

Czy jest jakieś światełko w tunelu ? Moim zdaniem tak. Na szczęście ta liga jest bardzo słaba i gdzie indziej też jest bryndza. Zatem za daleko konkurencja nie odskoczy. Oczywiście pod warunkiem, że wrócimy na właściwe tory. A nimi będzie wyrzucenie Bednarza, powierzenie drużyny Nawałce i danie mu czasu na spokojne jej budowanie, no i oczywiście zrzucenie z listy płac tego szrotu, który mamy....
Odpowiedz cytując