felipe napisał(a):

To w ramach protestu proponuję też nie jeść, bo przecież jedzenie drożeje jeszcze szybciej. Albo po prostu wejść do sklepu i wynieść sobie trochę artykułow. Nie tankować - bo przecież paliwo podrożało w kilka lat o 100% , a w niektórych krajach nie kosztuje nawet złotówki za litr... Przecież to się idealnie wpisuje w opisaną przez Ciebie argumentację ?
Ale no tak, zapomniałbym - jak nie zje to zdechnie z głodu, jak nie zatankuje to mu samochód nie odpali. Z tramwajem łatwiej przykombinować, bo drzwi na przystanku otwierają się zarówno dla osoby uczciwej, jak i złodzieja, a kontroli niestety zbyt mało...
Nie nazywajmy szamba perfumerią. Złodziej to złodziej i tyle. Niech zapłaci karę, jeśli jest honorowy.
PS. A to, że z Majchrem szału nie ma to zgoda Ale to już inna inszość.
|
Sie na chłopaka uwziąłeś... Z tego co pisze to jechał sam tym tramwajem bez żadnych znajomych, można powiedzieć że kanar go osaczył i zabraklo mu języka w gębie i nie potrafił sie postawić kanarowi. Ja gościa rozumiem. Teraz musi tą sprawe sobie rozwiązać, pochodzić troche za nią i bedzię miał lekcję na przyszłość.
Pozdro