Szkoda Gołoty, żal było patrzeć jak dostaje bęcki od tego celebryty. Całe to wydarzenie nie miało najmniejszego sensu.
Zimnoch - Trzciński. Przewidziałem, że walka potrwa MAKS do 2 rundy, przecież ten cały Turbo, to nie jest nawet bokser. Będę Krzyśkowi mocno kibicował w walce z Mollo, a potem z naszym bandziorem z Wieliczki
