To jakaś parodia. Mecz na poziomie drugiej ligi. Nasi tradycyjnie ostatnio, czyli marnie. Tu nawet chyba niema kogo pochwalić indywidualnie. Nadal pozostaje dla mie zagadką, czemu gramy z Sobolewskim na środku obrony. Chavez czy Czekaj naprawdę są w tak katastrofalnej formie
Skoro nie potrafimy wygrać z naprędce zmontowaną drużyną, w ktorej większość zawodników to młodzież, to strach się bać, co będzie w następnych meczach...