|
Oczywiście każdy ma prawo widzieć to co mu się podoba, czy to w temacie politycznym, czy we wczorajszym programie Pospieszalskiego, ale w tym wypadku statystyki są nieubłagane i każda "dyskusja" wygląda tak:
1. Jakikolwiek komentarze z lewej strony.
2. Wiązanka ze strony Drozda o gnojkach, lemingach, smarkach i innych.
3. Odpowiedź ze strony lewej strony.
4. Włączenie się wszystkich od obrzucania mięsem.
Lewackie pokemony rzucają owszem mięsem, ale nie w takiej skali jak to ma miejsce w przypadku Drozda. Chyba, że podciągniemy teksty "niepoprawne": o Kościele, o politykach PiS, czy o innych tematach społecznych.
Ostatnio edytowane przez emj10 : 22.02.2013 o godz. 13:33.
|