Arapaho napisał(a):

[...] Żaden z nich nie ma szans na przejęcie elektoratu Kaczyńskiego - prezesem może zostać każdy jak sie dobrze ułoży z resztą zarządu z tym że elektorat ich oleje bo jest elektoratem ideowym szanse na utrzymanie stanu posiadania widze - pewnie zdziwie niejednego - u Antka Macierewicza I to jest mój faworyt- zobaczycie za 5-6 lat z zarządem w składzie Wipler (prezes za 10 lat jak dotrzyma ) ,Szczerski,Wojciechowski,Duda,Kuźmiuk,Sasin,Glińsk i i ewentualnie Giżyński.A odstawić jak najdalej Suskiego,Karskiego,Fotygę,Brudzińskiego,Błaszczaka
|
Ehh mimo wszystko Brudzińskiego bym tak łatwo nie przekreślał. Do dyskusji ze "Stokrotką", Gugałą czy Lisem jest w sam raz pyskaty (tacy też są potrzebni). Macierewicz z całym szacunkiem dla Jego Osoby, ale jest gość nie do przyjęcia dla znacznej liczby elektoratu, więc niestety, ale nigdy przewodniczącym nie zostanie. Poza tym jest już zbyt wiekowy. Duda, bądź Michał Kamiński (prezes CBA, wcześniej twórca Ligii Republikańskiej, w latach 80-tych działacz NZS-u), któryś z Nich kiedyś powinien przejąć władzę w PiSie.