wolfy napisał(a):

LM? Jodłowcem, czy może Brzyskim?
Nic was nie nauczyło ostatnich kilkanaście lat? Fart w losowaniu + fart na boisku - to jedyna droga promocji do fazy grupowej dla naszych drużyn.
|
Oczywiście, że fart jest potrzebny. Fartowi trzeba jednak pomóc i Legia to robi (np. Śląsk tego nie zrobił). Poza tym dobrze wiesz, że do Ligi Mistrzów kwalifikowały już drużyny z większymi ogórkami w składzie niż Jodłowiec i Brzyski. W eliminacjach LM nie gra się z nie wiadomo kim. Jak na polskie realia Legia robi bardzo dużo, żeby swoje szanse na mistrzostwo i ewentualną LM zmaksymalizować.