Wyświetl pojedynczy post
rw88
Senior Member
 
Od: 01.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4516
Stary 20.02.2013, 14:12
MatMario napisał(a):Wyświetl post
Tyko ci młodzi zdolni z akademii wyjechali trochę na bazie zdolnego Lewandowskiego który w Niemczech wystrzelił. A który to młody wyszkolony w akademii Legii błysnął po wyjeździe?
Rybus jest bardzo ceniony w Rosji, uważany za jednego z najlepszych w swoim klubie. Ostatnio wyhamowała go kontuzja, ale fakt faktem zrobił on takie wrażenie na sztabie Tiereka, że sprowadzono kolejnych dwóch Polaków, w tym kolejnego z Legii i drugiego grającego w podobnym stylu, co Rybus. Borysiuk miał świetną jesień za sobą, ale ściągnęli mu konkurenta, który błysnął w pierwszych meczach rundy wiosennej, w momencie gdy Borysiuk pauzował za kartki i nie trenował z zespołem, bo był w kadrze Polski na Irlandię.

Dodatkowo trenerowi Ariela nie do końca podoba się jego postawa pozaboiskowa, tzn. dosyć wolno idzie mu nauka niemieckiego, co utrudnia z nim komunikację. Niemniej jednak to są trochę takie sprawy niezależne od wartości sportowej Borysiuka i wszyscy uważają jego i Fortounisa za przyszłość tego klubu. Po odejściu z Legii pewne miejsce w drużynie walczącej o czołowe miejsca w lidze rosyjskiej ma też Komorowski. Może nie błyszczą oni na poziomie Lewandowskiego, ale z poziomu wszystkich wymienionych zawodników, którzy odeszli z Legii nowe kluby są raczej zadowolone. A warto dodać, że zawodnicy, którzy zastąpili Rybusa i Borysiuka wydają się być większymi talentami od nich - mowa tutaj o Wolskim, Koseckim, Furmanie i Łukasiku.

Tak swoją drogą, to jeśli ceny transfermarkt.de są zazwyczaj nierealne (tzn. nikt nie daje za zawodników tyle, na ile szacują ich wartość), to ten serwis bardzo dobrze pokazuję pozycję danego zawodnika w klubie i lidze, zawodnicy są tymi cenami dobrze uszeregowani względem siebie - jeśli rozumiecie co niejasno próbuję Wam przekazać...

Stan Valckx napisał(a):
Martwię się o Wisłę, ale to już nie mój biznes. Wiem jednak jedno - dopóki klub nie będzie miał akademii, dopóty będzie musiał płacić za zawodników. Gdy Bogdan proponował mi pracę, mieliśmy plan budowy akademii. To było jego oczko w głowie. Tymczasem Wisła do dziś nie ma normalnego boiska dla młodzieży. Mieliśmy pomysły i plany, zatrudniliśmy Witolda Lisa na stanowisko przyszłego dyrektora akademii, ale nie dostaliśmy czasu. Jeśli nie inwestuje się w akademię, trzeba wykładać miliony na transfery i pensje. To zawsze jest rozwiązanie krótkoterminowe. Nawet jeśli wziąć dobrego zawodnika bez kontraktu, to trzeba dać mu sporą pensję. Bez akademii zawsze będą problemy. Na przykład kilka tygodni temu Ajax Amsterdam wystawił do gry ośmiu zawodników ze swojej szkółki! Oni oczywiście też mają kłopoty, ale za kilka lat mogą sprzedać wychowanków za wielkie pieniądze. Nie tylko Wisła cierpi z powodu braku akademii, to większy kłopot w Polsce. Jest tu kiepska baza i sądzę, że Polski Związek Piłki Nożnej powinien coś z tym zrobić. Polskie kluby to nie Manchester City, który może kupić niemal każdego zawodnika.
Amen. Powtarzam to jak mantrę od lat i od lat jeśli coś się zmienia w naszej piłce, to w ślamazarnym tempie. Przecież nawet Legia nie szkoli na światowym poziomie, mimo że jest za swoją akademię chwalona zawsze i wszędzie.

Marcin Dorna napisał(a):
Musimy sprawić, by w ogóle więcej ludzi uprawiało piłkę nożną, byśmy mogli z roku na rok selekcjonować z jeszcze większej grupy. Chcąc porównywać się do innych federacji europejskich, potrzebujemy argumentów. Spójrzmy na liczby… W Polsce w jednym roczniku młodzieżowym gra ok. 8-9 tysięcy zawodników. W Niemczech – dla porównania – 150 tysięcy, we Francji – 100, a w Szwecji, której ludność jest cztery raz mniejsza od naszej – 14 tysięcy. Na tym głównie polegają nasze rezerwy – żeby zwiększyć podstawę tej piramidy.
Cieszę się, że wszyscy ostatnio cytują moje posty i analizy sprzed kilku miesięcy - Valckx, Dorna... A tak poważnie, to cieszy mnie to, że jeśli nawet niewiele się w naszym pięknym kraju robi w kontekście rozwoju piłki, to o problemach zaczyna się głośno mówić. Chociaż działania PZPN na pewno trzeba zapisać in plus - nic specjalnego, po prostu wprowadzają normalność, ale w naszych warunkach to coś niezwykłego. Czego zawsze oczekiwałem?

a) Porządku w reprezentacjach młodzieżowych, i ten został wprowadzony - najzdolniejszy trener reprezentacji młodzieżowych, czyli Dorna zostaje trenerem U21, trenerzy pracują w cyklu dwurocznikowym (a nie co roku chaotyczne tasowania w rocznikach, potem młodzieżówki grają niezgrane w turniejach eliminacyjnych), nawet do Sasala trudno się przyczepić, mimo że lekkie kolesiostwo, w porównaniu do Żmudy i Białka nawet Sasal to jest jakiś postęp. No i Kosecki, przynajmniej teoretycznie, będzie wymagał wyników, a nie latka lecą, a Żmuda dalej ma monopol na kompromitowanie kolejnych roczników w eliminacjach. Dodatkowo na plus trzeba zapisać granie na jednym, porządnym stadionie domowym dla każdej z reprezentacji. Uważam też, że te stadiony powinny się zmieniać wraz ze zmianą rocznika w każdej z kadr.

b) Reorganizacji rozgrywek juniorskich, do tej dojdzie lada moment. Chociaż szczerze mówiąc jedna centralna liga juniorów to lekka przesada, bo czekają młodzież szkolną podróże po całej Polsce. Powinny być dwie grupy juniorów starszych (północ, południe, po osiem województw) i cztery grupy juniorów młodszych (po cztery województwa na grupę). Ale fakt faktem jedna centralna liga, to jeszcze wyższy poziom rozgrywek juniorskich.

c) Próby dogadania się ze środowiskami kibicowskimi. Boniek takie próby podejmuje, anulowano kary, rozmawia się o pirotechnice - robi co może, mimo że może niewiele. Fakt faktem bez sensownej współpracy ze środowiskami kibicowskimi dobrej piłki i dobrej atmosfery na stadionach nie będzie w naszym pięknym kraju.

d) Ogólnej normalności w organizacji federacji, sensownych ludzi na wyższych stołkach, pozbycia się ludzi typu "zawód: działacz". Z tym problemem szybko sobie poradzono. Nowa komisja licencyjna też wygląda dobrze, chociaż to bardziej kwestia Ekstraklasy. No i próba zmiany debilnej ustawy antyhazadrowej - też Zibi robi, co może...a może niewiele

Oby tak dalej.
Ostatnio edytowane przez rw88 : 20.02.2013 o godz. 14:31.
Odpowiedz cytując