martin_6 napisał(a):

|
Ale jakie ma znaczenie, jakiej są narodowości? Pewnie w większości brudasy, ale nie zmienia to faktu, że tu ma rację - do tego takie pomysły prowadzą. Gdyby nie socjalizm, to by murzyni i arabusy musieli zapieprzać i pewnie wcale nie opłacałoby im się tak masowo przyjeżdżać.
|
Pełna zgoda, zastanawiam się jeszcze ilu urzędasów trzeba będzie zatrudnić aby te pieniądze skierować we właściwe ręce, bo że nastąpią "przekłamania na łączach" to jestem przekonany w 100%. Przy okazji jaka jest pewność, że te 1000 PLN pójdzie na dziecko a nie, dajmy na to, na wczasy rodziców, na które wybiorą się bez dziecka? Ktoś to sprawdzi?
Kiedy w końcu ludzie zrozumieją, że bogactwo narodu bierze się z ciężkiej pracy, prostego systemu podatkowego i znikomej acz niezbędnej administracji?
Jasne, że w obecnej sytuacji demograficznej jakieś dodatkowe wsparcie dla rodzin być musi. Rozumiem, że to jest jakiś wstępny pomysł ale jednak mam nadzieje, że doczeka się zasadniczej korekty.
Tak w ogóle to na politykę prorodzinną leci obecnie rocznie 28 mld PLN - efekty znikome, żeby nie powiedzieć żadne.
Pzdr