kougar napisał(a):

|
Nie no jasne, więc minima wyznaczone przepisami są tylko umowne. Skoro Ty mówisz, że 50 metrów to nic, przy prędkości zniżania 8m/s, to widocznie wszystkie procedury trzeba poprawić. Napisz do producenta samolotów, na pewno weźmie Twoje rady pod uwagę..
|
Teraz ja ci powiem CZYTAJ ZE ZROZUMIENIEM. Napisałem że nawet jeśliby złamali przepisy - a próbuję ci udowodnić że nie złamali -to nawet z 50 m powinni spokojnie odlecieć.Inaczej mówiąc hipotetyczne błędy pilotow o które się spieramy nie miały wpływu bezpośredniego na katastrofę
kougar napisał(a):

|
Przed chwilą udowadniałeś mi, że lecieli wg. przepisów rosyjskich, a teraz pytasz się mnie, jakie są międzynarodowe przepisy lotnicze? Zastanów się nad spójnością wypowiedzi. .
|
Dałem ci przykład - NAWET miedzynarodowych przepisów tutaj zbieznych z polskimi -mówiących o języku angielskim - mimo to używany był rosyjski .Nadal pytam czy to wg.Ciebie był błąd polskich pilotów
kougar napisał(a):

|
Błąd popełnili czytając RW, można go używać dopiero od 60 metrów, gdy jest wzrokowy kontakt z ziemią. Powinni czytać z barycznego nastawionego na próg lotniska. .
|
Bzdury piszesz .Po pierwsze nie ma takiego przepisu o korzystaniu z RW dopiero od 60 m , po drugie zapisy Instytutu Sehna potwierdziły że nawigator czytał wysokościomierz baryczny. Wcześniej przypisano ten fakt Błasikowi i udawadniano że piloci nie słyszeli jego odczytów gdyż nie miał mikrofonu.Upadła ta teoria z hukiem .Innymi slowy nie ma dowodu że czytali RW a twoje słowa są insynuacja powtórzona pod tezę uknutą już dnia 10.04.2010 kiedy żadnych zapisow jeszcze nikt nie miał
kougar napisał(a):

|
Raport Macierewicza czytałem. Dość śmieszny. Co tam jest takiego ważnego wg. Ciebie?.
|
Tak bardzo śmieszny że ŻADEN ekspert Millera nie jest w stanie obalić teorii w nim zawartych ponieważ nie zrobili ani połowy takich obliczeń i symulacji tam zawartych.
Co jest ważne w nim? Wymienię najważniejsze i poproszę ci o ich obalenie:
- manipulacja raportu Millera wykryta przez dr.Nowaczyka tj.ukryty TAWS 38 - obalający zmianę trajektorii poziomej i potwierdzający zmianę traj.pionowej za pancerną brzozą
- symulacje prof.Biniendy - brak możlwiosci w jakichkoliwiek warunkach urwania skrzydła przez brzozę - przy uderzeniu pod dowolnym kątem , przy pogrubieniu i wzmocnieniu maksymalnie brzozy do parametrów dębu
- symulacje prof.Biniendy dotyczące możlliwości uszkodzenia samolotu przy różnych wariantach uderzenia w ziemię - w pozycji odwróconej, tradycyjnej , pod różnymi kątami - maksymalne zniszczenia to przełamanie samolotu w 2 miejscach i krater o głebokości ponad 1 m. Nic takiego nie miało miejsca co można zobaczyć na wszystkich zdjeciach
- raport dr.Berczyńskiego-konstrukora Boeninga dot.możliwości zrobienia półbeczki z obciętym w 1/3 długości skrzydłem i obalenie tej teorii w związku z
projektowanym możliwym brakiem równomierności obciążeń obu skrzydeł o stosunku 100/80% .Wniosek samolot nawet bez kawałka skrzydła powinien lecieć prosto.
- raport rosyjski z dnia 10.04.2010 r (dołaczony ostatnio do raportu Macierewicza) opisujący ścięcie brzozy na wysokości 1 m od góry i zupełnie inny rozkład szczątków samolotu - znacznie większy niz w raportach MAK i Millera ( zakres zniszczeń ok.1 km2)-pomijam zeznania świadków - ludzie mogą się mylić i z czasem koloryzować choć zeznania własciciela działki z brzozą są przynajmniej bardzo ciekawe
- kwestia części nagich ciał ofiar katastrofy i spalonych płuc części ofiar - nie komentuje bo nie mozna tego obiektywnie ocenić nie znam się na tych sprawach ale nie jest to normalna sprawa
kougar napisał(a):

|
Tutaj nie ma niedopowiedzeń. Udowodnionym faktem jest, że piloci popełnili błędy. Postaraj się więc wykazać, że tego nie zrobili, zamiast mówić, że samolot rozleciał się na "tysiące kawałków".
|
Dodaj udowodnionym przez Rosjan i powtórzonym przez polską rządową komisję- będących sędziami we własnej sprawie , opierających się na zdjęciach fotoamatora Amielina 3 dni po katastrofie......Ta dyskusja zaczyna byc prowadzona w idiotycznej konwencji skoro piszesz: udowodnij a ja podaje ci przykłady , przepisy , raport Macierewicza które nazywasz śmiesznym w sytuacji kiedy a twoi/rządowi " EKSPERCI" nie potrafią go obalić mało tego nie zrobili ułamka tych badań które zrobili naukowcy Macierewicza