WISŁAZWE napisał(a):

|
Wisła zakończy z nim współpracę bez względu na wynik, to ja bym się podał do dymisji.
|
I co dalej? Prawda jest taka, że Kula swojego trenerskiego nazwiska nie firmuje żadnym konkretnym osiągnięciem i po takiej dymisji nie ma co liczyć na zatrudnienie w żadnym konkretnym klubie, co najwyżej max zespoły zagrożone spadkiem z I ligi go zatrudnią. A tak to dogra ten sezon może uda mu się parę fajnych wyników zmontować to i zespoły bardziej konkretne z I ligi niż sami outsiderzy mogą być nim zainteresowane.