|
Nie pitolcie, reprezentant Finlandi i, badz co badz, wyrozniajacy sie napastnik ligowy (w dodatku dosc mlody) to calkiem niezly wynik.
Lech sie wzmocnil. Legia tez. Roznica miedzy tymi dwoma zespolami a reszta ligi sie zwiekszyla.
Na temat "pewnego" bankructwa Legii wypowiedzialem sie w Nibylandii. Myslenie bardziej zyczeniowe anizeli realne.
|