|
Szczerze mówiąc, byłbym za, by osobom takim jak Ty, odebrać jeden z argumentów, do którego można się przyjebać.Teraz wkońcu napieprzanie na kościół jest takie modne...
Sam jestem marnym katolikiem- chodzę do kościoła rzadko, modlę się jeszcze rzadziej, ale wiem, że kościół robi więcej dobrego niż złego na tym świecie.Znam osoby świeckie ale inteligentne- im kościół nie przeszkadza, nawet po części są nim zafascynowane, ale traktują wiarę jako filozofię.Filozofia wzbogadza duszę i osobowość, skoro to robi, to po co się jej pozbywać?
Zawsze się znajdą wrogowie, którzy przypieprzą się o komisjie , pedofilii, bo wszystko co ludzkie nie jest idealne i idealne nigdy nie będzie.
Ostatnio edytowane przez Pablo84 : 18.02.2013 o godz. 13:01.
|