|
Na papierze tak to wygląda, gdzie po pierwszej rewolucji Valcxa (z Meliksonem, Jaliensem i Pareiką na czele), a także pierwszej Bednarzowej (Sikor, Quioto i ktoś tam jeszcze był) doszło do odświeżenia kadry (Bieszczad, Kosowski, Małecki i Sarki). Co z tego, że częściowo są to zawodnicy, którzy w Wiśle już grali i "świeżością" ciężko określić takie wzmocnienie, ale zachowanie status quo, a nawet lekkim podniesieniem poziomu sportowego zespołu można nazwać takie ruchy kadrowe.
Edit: Informacja o Nawałce tylko potwierdza moje skojarzenie, że to "odświeżenie" kadry to czyszczenie pola przez Bednarza przed przyjściem nowego trenera. Nie wierzę, aby Nawałka miał przyjść do Wisły (kasa dla Górnika) i nie dostać żadnych wzmocnień. Zatem pierwsze skojarzenie jak najbardziej trafne.
Ostatnio edytowane przez emj10 : 18.02.2013 o godz. 12:25.
|